Jeśli zauważyłeś coś interesującego zgłoś do nas na: news@katywroclawskie24.pl

Rolnicy czekają na pieniądze za zboże.

Tragiczna sytuacja rolników z gminy Kąty Wrocławskie. Wiele gospodarstw stoi na skraju bankructwa. Właściciel elewatora, który skupował zboże, ogłosił upadłość. Poszkodowanych są setki, kwota długu ogromna – łącznie 14 mln zł.

Bogdan Miliński jest rolnikiem od ponad 40 lat. Na 150 ha w Gądowie uprawia pszenicę i rzepak. I choć pamięta niejedną suszę czy gradobicie, które zniszczyły plony, to tak dużych strat finansowych nie miał nigdy. Zakład w Kątach Wrocławskich, który 11 stycznia ogłosił upadłość, za zboże nie zapłacił mu ćwierć miliona złotych.

– 400 ton sprzedałem o wartości 240 tys. zł, a dodatkowo mam jeszcze kredyty na maszyny, np. kombajn – mówi nam Miliński.

W równie tragicznej sytuacji jest ponad 200 innych dolnośląskich rolników. W sumie zakład jest im winien 4 mln zł. – Zdaliśmy zboża za kilkaset tysięcy złotych i odzyskaliśmy tylko tysiąc. Teraz nasze gospodarstwo stoi na krawędzi bankructwa – zamartwia się Mariusz Sakwa.

– Zboże sprzedałem za 70 tys., nie wiem jak teraz z tego wybrniemy. A na zbiory czeka się przecież cały rok – dodaje Krzysztof Wilczyński.

Właściciel zakładu nie zgodził się wystąpić przed kamerą. W rozmowie telefonicznej powiedział nam, że główną przyczyną upadku firmy były niekorzystne kontrakty, które podpisał w październiku. Gdy w maju ceny zboża uległy zmianie, odnotował duże straty i popadł w lawinę długów.

Dolnośląska Izba Rolnicza przyznaje, że rynek skupu zboża jest bardzo niepewny. Nawet najmniejsze wahania cen mogą zrujnować rolników, a największe straty ponoszą najmniejsze gospodarstwa.

– Nawet niewielkie wahania cen mogą wprowadzić zamieszanie. Zwykle jest tak, że najbardziej tracą rolnicy, którzy mają najmniejsze gospodarstwa. Dla nich pieniądze ze sprzedaży zboża to pieniądze na utrzymanie gospodarstwa i rodziny – informuje Edward Tracz z DIR.

Dla wielu rolników odzyskanie należnych im pieniędzy to być albo nie być. – Muszą złożyć papiery wraz z pokwitowaniami, jest szansa na odzyskanie tych pieniędzy – mówi nam prawnik Łukasz Opaliński.

W sumie zakład skupujący zboże nie wypłacił 470 osobom aż 14 mln zł. Poza rolnikami poszkodowani to m.in. dostawcy nawozów, środków ochrony roślin, opału.

Źródło:  http://wroclaw.tvp.pl/28714590/byc-albo-nie-byc-rolnikow-czekaja-na-pieniadze-za-zboze

Share Button

Komentarze .