Jeśli zauważyłeś coś interesującego zgłoś do nas na: news@katywroclawskie24.pl

Spotkanie pod wiatą, czyli jak Kilianów Sołtysa wybierał

     22 października rozpoczęły się wybory sołtysów i Rad Sołeckich oraz Zarządów Osiedla. Pomijam fakt niedoinformowania wielu Mieszkańców naszej Gminy o czym pisałem na łamach naszego portalu. Chciałbym jednak zatrzymac się przez chwilę na wyborach sołtysa oraz Rady Sołeckiej mających miejsce w Kilianowie. Dlaczego akurat tam ? Nie proszę Państwa nie było tam nic niezwykłego, od razu ucinam spekulację – poza jednym drobiazgiem. Jako społeczność nie mamy godnego miejsca na tego typu spotkania – więc odbyło się ono … w stylizowanej na góralski klimat wiacie sołtysa.

     W pierwszym wymaganym terminie nie było 1/5 uprawnionych do głosowania w związku z czym zgodnie ze statutem sołectwa konieczne było odczekanie 30 minut aby głosowanie było ważne. Z racji tego, że na zebraniu pojawił się Pan Burmistrz Antoni Kopeć – była to dobra okazja do zadawania pytań na temat bolących nas problemów. Pierwsze pytanie dotyczyło jak nietrudno się domyślić możliwości wybudowania bądź postawienia drewnianej świetlicy. Pan Burmistrz odpowiedział, że został uruchomiony program, który pozwoli ten problem rozwiązać, niemniej na konkretne pytanie o termin nie był w stanie podać choćby przybliżonej daty.

    Kolejną ważną dla Mieszkańców sprawą było pytanie o plany uruchomienia kopalni odkrywkowej Kilianów III, w kontekście braku jakiejkolwiek informacji o takich planach w stosunku do miejscowości. Pan Burmistrz dopiero w tym momencie zorientował się, że Radny Pan Janusz Terlecki, który jeszcze w poprzedniej kadencji reprezentował m.in. Kilianów nie przekazał stosownej informacji Pani Radnej Wandzie Laszczyńskiej. Całe zamieszanie wzięło się stąd, że w obecnej kadencji w związku z  faktem, iż liczba mieszkańców gminy przekroczyła 20 tysięcy zwiększyła się ilość okręgów wyborczych ( z 16 do 21). Nie ma jednak żadnego usprawiedliwienia dla działań Pana Radnego oraz Pana Burmistrza, którzy powinni Panią Radną poinformować o stanie faktycznym jej okręgu wyborczego. Jak się okazuje sołtys również nie otrzymał żadnej informacji.

    Kolejna poruszona sprawa dotyczyła tak naprawdę całej Gminy. Zadałem pytanie dlaczego w sytuacji, gdy nowy inwestor pojawia się na danym terenie nie mógłby zrobić czegoś na rzecz miejscowości, w której będzie działał  - innymi słowy dlaczego gmina nie podejmuje  żadnych negocjacji  i tu po raz kolejny podniesiony został brak świetlicy ? Potrzeb nie brakuje, a jak wiadomo południowa strona naszej Gminy jest traktowana po macoszemu  – tak więc podany pomysł mógłby być idealnym rozwiązaniem. Po raz kolejny odpowiedź była ogólnikowa, że Gmina negocjuje a przykładem według Pana Burmistrza może być droga w Stoszycach, gdzie planowana jest również kopalnia odkrywkowa.

    Same wybory przebiegły zgodnie z regulaminem i nikt nie zgłosił zastrzeżeń co do ich przebiegu. Doskonałą puentą całego spotkania niech będą słowa Pana Burmistrza „ Proszę Państwa zmarzliśmy więc czas już kończyć”

Share Button

6 Odpowiedzi

  1. Hmm…Na miejscu sołtysa i mieszkańców zrobiłabym wszystko aby nie doszło do farsy pod wiatą.Może poprosiłabym księdza o udostępnienie kościoła, bo niby dlaczego nie, albo dogadała się z sąsiednimi miejscowościami aby pożyczyli na tę okoliczność swoje świetlice w Szymanowie albo Kamionnej…Oczywiście to katastrofa, że Kilianów nie ma własnej ale z drugiej strony dobry gospodarz nie przyjmuje ludzi pod chmurką. Cała sytuacja trąca prowokacją, służącą zwróceniu uwagi opinii publicznej i włodarzy gminy na problemy Kilianowa. Metoda medialna aczkolwiek z drugiej strony czy skuteczna? Proszę sobie wyobrazić naszego burmistrza gdyby musiał odpowiadać na wszystkie zadane pytania w miejscowym kościele 🙂 A tak to Wam uciekł 😉

  2. Na miejscu burmistrza wstydziłbym się pokazać w tym miejscu.

  3. A dlaczego miałby się wstydzić przecież to sołtys wskazuje miejsce spotkania ,gdyby odmówił spotkania pod ,,góralską” wiatą to dopiero byłby temat. U nas też było zebranie w podobnych warunkach było sympatycznie, a wstydziliśmy się my, że tylko garstka ludzi interesuje się sprawami swojej wsi. Z tego co pamiętam to mieliście świetlicę tylko trzeba było ją uszanować

    • To proponuję to samo spotkanie przy -10

  4. Panie Robercie – gdyby formalnie miało zostać wskazane miejsce to byłaby wiata bez prądu czyli wypadałoby zapalić świeczkę – tak więc to naprawdę grzeczność i dobra wola sołtysa sprawiły, że warunki były przyzwoite. Nie wiem co Pan miał na myśli pisząc, że Kilianów miał świetlicę, lecz jej nie uszanował i prosiłbym o to, że jeśli nie ma Pan wystarczającej wiedzy w tym temacie o nie powielanie własnych domysłów. Świetlicy nie ma, gdyż została przekształcona na lokale socjalne – na samą świetlicę a dokładniej jej remont Gmina pieniędzy nie znalazła. Władza jednak nie zaproponowała nic w zamian i od czterech lat po prostu takiego lokalu nie mamy. Życzę, aby pamięć w dalszym ciągu dopisywała i nie zawiodła

  5. Panie Krystianie ,
    tak się pan zajął tą świetlicą i kopalnią , że zapomniał pan napisać o najważniejszym , kto został tym sołtysem ?. Choć z drugiej strony nie trudno się domyśleć . Ten kto zaprasza na swoją posesję to go wybierają . Kiedyś krążył taki kawał jak to w Wąchocku wybierano sołtysa. Puszczano z górki koło od wozu , w który wychodek trafiło to ten został sołtysem. Brawo Panie burmistrzu , może i my doczekamy się kawałów jak to wybiera się sołtysów w gminie Kąty Wrocławskie.